sobota, 31 marca 2012

Wieczór był udany i świetnie można się bawić nawet w kościele :D Kto by pomyśłał heh... ;D

Moi kochani ja dziś tak na krótko wpadłam się przywitać i zaraz idę śpikać, bo zmęczona jestem ;/ Niedawno wróciłam z koncertu zespołu, o którym wczoraj Wam pisałam, czyli Full Power Spirit :D Świetny zespół i opiszę Wam jutro jak było, bo dziś nie dam rady niestety, a jutro będę miała więcej czasu ;) Jedno co mogę tylko powiedzieć, że było ekstra :D Zostawię Wam dziś jedną z ich piosenek i wiem, że na pewno nie każdemu przypadnie do gustu, ale jest to mimo wszystko na chwałę Bożą i to jest najważniejsze :) Dobra to ja lecę, a Wam życzę miłej, spokojnej nocy i kolorowych snów ;) Radośnie pozdrawiam radość serduszka Wam zostawiam i buziaki zostawiam :*Dobranoc i do jutra ;) Śpijcie dobrze :)


Kiedy uważasz, że jesteś „NIKIM”, mimo iż inni mówią ci, że jesteś wartościową osobą, wartą kochania ;/ Zazwyczaj bardzo trudno nam w to uwierzyć niestety, ale tak już jest ;/

Witajcie kochani :) I jak się dziś miewacie ? Ja nadal chora, ale jakoś się trzymam, bo wyjścia nie mam ;P Ale tak poza tym jest ok, tylko jakoś mnie znów napadły myśli, że jestem, no wiecie NIKIM, że jestem po prostu do BANI i do KITU i takie tam :( No masakra nie wiem, czemu tak się dzieje, może przez tą chorobę, a może tak jakoś to wraca czasami, tylko czemu? Są osoby z poza rodziny, które próbują mi mówić, że jest inaczej, ale jakoś trudno tak w to uwierzyć i płakać mi się chce, bo nie ma ze mnie żadnego pożytku, choć być może i jest inaczej, ale ja tego po prostu nie czuję i tyle :/ Może przyjdzie taki czas, że się o tym osobiście przekonam, ale póki co będę się dalej zastanawiać nad swoją osobą ;P Może i jest mi źle, może i mam chwile zwątpienia, ale zawsze mimo to nie zapominam zajrzeć tu do Was, bo tak jakoś tu odchodzą moje wszystkie bolączki ;D I tu czuję się dobrze i cieszę się, że mogę tu być każdego dnia ;) Ja dziś tak na krótko, bo mam jak zwykle dużą robótkę, ale zostawię Wam dziś jakieś opowiadanko :D Żegnam się z Wami i życzę miłej lekturki na dzień dzisiejszy ;) To do zobaczenia i trzymajcie się cieplutko mimo iż na dworze zimniutko ;) To pa radośnie i ciepło Was pozdrawiam, do serduszka mocno przytulam i buziaki zostawiam :* Życzę Wam pięknego dzionka, aż do zachodu słonka ;D

„Nie mów nic. Kocha się za nic.
Nie istnieje żaden powód do miłości.”

„Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki,
którą tylko ty słyszysz.
Wielkie biografie powstają
z ruchu do przodu, a nie
oglądania się do tyłu.”

„Jeśli ktoś prosi nas o pomoc,
to znaczy że jesteśmy
jeszcze coś warci.”

~ Paulo Coelho ~
Dawno, dawno temu na oceanie istniała wyspa, która zamieszkiwały emocje, uczucia oraz ludzkie cechy - takie jak: dobry humor, smutek, mądrość, duma a wszystkich razem łączyła miłość. Pewnego dnia mieszkańcy wyspy dowiedzieli się, że niedługo wyspa zatonie.
Przygotowali swoje statki do wypłynięcia w morze, aby na zawsze opuścić wyspę.
Tylko miłość postanowiła poczekać do ostatniej chwili. Gdy pozostał tylko maleńki skrawek lądu 
- miłość poprosiła o pomoc.
Pierwsze podpłynęło Bogactwo na swoim luksusowym jachcie.
Miłość zapytało:
Bogactwo,czy możesz mnie uratować?
Niestety nie.Pokład mam pełen złota,srebra i kosztowności.Nie mam tam już miejsca dla ciebie.  - Odpowiedziało Bogactwo.
Druga podpłynęła Duma swoim czteromasztowcem.
- Dumo zabierz mnie ze sobą! - Poprosiła miłość.
Niestety nie mogę cię wziąć!
Na moim statku wszystko jest uporządkowane,a ty mogłabyś mi to popsuć...-odpowiedziała Duma i z dumą podniosła piękne żagle.
Na zbutwiałej łódce podpłyną Smutek.
- Smutku, zabierz mnie z sobą! - poprosiła Miłość,
Och , Miłość, ja jestem tak smutny, że chce pozostać sam
Odrzekł Smutek i smutnie powiosłował w dal.
Dobry humor przepłynął obok miłości,nie zauważając jej, bo był taki rozbawiony, że nie słyszał nawet wołania o pomoc.
Wydawało się, że Miłość zginie na zawsze w głębiach oceanu...
Nagle Miłość usłyszała:
- Chodź! Zabiorę cię ze sobą! - powiedział nieznajomy starzec. Miłość była tak szczęśliwa i tak wdzięczna za uratowanie życia, że zapomniała zapytać kim jest jej wybawca.
Miłość bardzo chciała się dowidzieć kim jest ten tajemniczy starzec.
Zwróciła się o poradę do Wiedzy.
-Powiedz mi proszę, kto mnie uratował?
-To był Czas. - Odpowiedziała Wiedza.
-Czas?- zdziwiła się Miłość. - Dlaczego Czas mi pomógł?
Tylko Czas rozumie, jak ważnym uczuciem w Życiu każdego Człowieka jest Miłość.
-Odrzekła Wiedza.

Coś słodkiego dla Was na dziś :D Smacznego ;)